Blog

Tutaj dzielimy się doświadczeniem i wiedzą. Nasza praca to także edukowanie klientów.

CMYK, RGB, Pantone – co to?

Szybko, szybko

Rewolucja cyfrowa tak bardzo przyzwyczaiła nas do tempa pracy, że często wydaje nam się, że wszystko jest na wyciągnięcie kilku kliknięć. Niestety, klienci też oczekują często, że agencja zrobi z plikami graficznymi cuda w pięć minut i dostarczy wydrukowane materiały już jutro. I będą one wyglądały dokładnie tak jak na ekranie u koleżanki obok. Jednak tego typu pośpiech połączony z nieznajomością poszczególnych skali kolorystycznych może kosztować przynajmniej duże rozczarowanie, a najczęściej także niemałe pieniądze.

 

RGB, czyli to, co właśnie widzisz

Skala kolorów RGB jest przewidziana dla ekranów urządzeń cyfrowych takich jak tablety, smartfony czy laptopy. To skrót od pierwszych liter angielskich nazw kolorów Red, Green i Blue. Czerwony, zielony i niebieski to kolory podstawowe, które po zmieszaniu dają szeroką gamę barw pochodnych. Jeśli przyjrzeć się monitorowi naprawdę z bliska, łatwo można zauważyć, że na przykład kolor biały składa się z trzech położonych blisko siebie kropek – właśnie czerwonej, zielonej i niebieskiej. W zależności od tego jak jasno będzie świeciła każda z tych kropek, nasze oko będzie odbierało inną barwę.

Co ciekawe, po zmieszaniu tych trzech barw nie uzyskamy koloru czarnego, ale biały, a właściwie brak koloru. Wystarczy “puścić” do druku plik w skali RGB i łatwo się przekonamy, że, czarna wrona stanie się białym gołąbkiem.

Gdzie może się pojawić ryzyko? Najczęściej w pośpiechu wynikającym z tego, że klient ma opracowane materiały do marketingu online, grafiki na Facebooka czy na stronę internetową i musi coś na szybko wydrukować. Podsyła więc te materiały w nadziei, że wszystko ok. A na pewno nie jest ok, bo RGB i druk to pewne kłopoty.

 

CMYK, czyli drukarnia

Druk to CMYK. Oczywiście najczęściej, bo możemy mieć do czynienia jeszcze z inna skalą, o której na końcu. W każdym razie skala CMYK obowiązuje w poligrafii, a jej nazwa wzięła się z połączenia pierwszych liter podstawowych kolorów farb drukarskich. Te kolory to Cyan, Magenta, Yellow oraz Key color (czarny). Teoretycznie z połączenia pierwszych trzech barw powinniśmy otrzymać kolor czarny, jednak w praktyce wychodzi kolor ciemnobrązowy. Tę skalę kolorów można również dostrzec gołym okiem, szczególnie w drukach nieco gorszej jakości – widać kropeczki w odpowiednich kolorach.

Warto wiedzieć, że mieszanie kolorów odbywa się właśnie w czasie drukowania, czyli tak naprawdę drukarka nakłada maksymalnie cztery kolory, ale w różnym natężeniu i nasze oko już widzi je inaczej. Najważniejsza zasada, to pamiętać, aby sprawdzić, czy pliki wrzucone do druku są przynajmniej w skali CMYK.

 

Pantone, czyli dokładnie taki sam

Pantone to paleta kolorów jednolitych, które są przygotowywane wcześniej i nie powstają w wyniku mieszania farb drukarskich przy nanoszeniu druku na powierzchnię jak to się dzieje w przypadku skali CMYK. Najważniejsze w skali Pantone jest to, że druk będzie zawsze wyglądał tak samo, niezależnie od tego, jaka drukarnia go drukuje. Można powiedzieć, że jest to taki kolor idealny i często spotyka się druk np. w materiałach korporacyjnych – wtedy kolor pomarańczowy w logo Orange zawsze będzie taki sam na różnych materiałach.

Warto także zwrócić uwagę na to, że istnieją kolory bardzo wrażliwe jak złoty, srebrny czy inne metaliczne kolory, których w skali CMYK po prostu nie osiągniemy, więc trzeba się bardzo pilnować, aby przypadkiem nie “rozcmykować” tego typu kolorów. Z doświadczenia możemy podpowiedzieć, że właśnie pomarańczowy i fioletowy to także takie trudne kolory między tymi skalami. Stąd – jeśli w plikach przesłanych przez klienta pojawiają się elementy w skali Pantone powinna zapalić się wielka czerwona lampka, w szczególności, kiedy klient życzy sobie szybki dodruk w niewielkim nakładzie. Bo wtedy możemy być pewni, że nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń, jakie czyhają. Drukowanie w skali Pantone jest dość drogie i nie każda drukarnia to robi, więc w wypadku “szybkiego dodruku” możemy z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że klient nie wie, co czyni. I my powinniśmy mu to wyjaśnić.

 

Podstawowe różnice między zastosowaniami wyżej wymienionych skal kolorystycznych sprawiają, że trzeba się mieć na baczności, jeśli cokolwiek puszczamy do druku i uczulić klienta przede wszystkim na fakt, że to, co widzi na ekranie jest zupełnie czym innym od tego, co zobaczy w druku. Do tego właśnie służy proof cyfrowy – ale o tym jest ten artykuł.

Daniel Dydak

Head of Client Service

Skontaktuj się z nami

Jeśli też lubisz pracować w ciągu dnia, nie masz ochoty konsultować projektów wieczorami i w nocy, napisz do nas. Przekonaj się, że naszą wspólną działkę ogarniemy angażując Cię tylko tam, gdzie to konieczne.